Klip Keep It Goin’ Louder jest dobrą zapowiedzą tego, o czym będziemy pisać na tym blogu. Ten teledysk intryguje, łamie stereotypy i zachwyca rozmachem marzeń sennych na LSD. Chcemy aby o naszym blogu też tak mówiono. Pragniemy być przy narodzinach kolejnej wielkiej gwiazdy rocka, nie pseudotalentów wypromowanych przez speców od marketingu mrożonek, ale czegoś – jakkolwiek by to naiwnie nie zabrzmiało – oryginalnego i prawdziwego. Szukamy przełomu i rewolucji na miarę Nirwany, The Strokes czy Radiohead. Mamy nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać.
A tytuł bloga? Po prostu ciągle sobie powtarzamy, że nowy rok będzie lepszy (muzycznie) niż miniony. Jak się domyślacie, powtarzamy to już od dobrych kilku lat…